paź 02 2003

dałam list...


Komentarze: 2

no i jestem w domciu... przyszłam tylko na godzinke bo teraz jest relogia :) wczoraj zostawiłam mamie list... (chyba wiecie który) ... no i jak przyszłam ze szkoły mam sie do mnie dość fajnie uśmiechneła... odrazu wiedziałm ze go przeczytała bo niewyobrażam sobie że by nie siegneła w ciągu dnia do kosmetyczki (tam go włożyłąm) po krem czy coś takiego.... nie rozmawiała ze mną o tym ale troche zmiieniłą swoje zachowanie... no oczywiście ja też starałam sie być bardziej miłą niż zwykle ... no i jakoś tak fajne ułożył sie ten wczorajszy dzień...

a jeśłi nie wiecie o jaki list chodzi to zapraszam do poprzedniego micha :)

ciekawa też jestem co sie stało że komentarzy nie ma??? sama sie wpisałm bo [pomyślałma że coś nie chodzi ale jest wszysko dobrze... ale na wypadek jakby coś było to prosze o kontakt...

pozdraiwmiam wszystkich :)

bleach1989 : :
05 października 2003, 17:16
hej skarbie...ciesze sie ze go dalas..ciesze sie z ejest wszytsko OK..oby tak dalej..a ty masz sie juz niczym nei zamartwiac i masz byc zawsez taka usmiechnieta jak na tamtych fotkach :))
Aga
03 października 2003, 11:17
droga Milenko! ciesze się że dałac mamie ten list . uważamm, zwe zrobiłaś dobrze i że mama cię zrozumie

Dodaj komentarz